piątek, 14 czerwca, 2024
Strona główna » Ropa i debata prezydencka motorem napędowym rynków w zeszłym tygodniu

Ropa i debata prezydencka motorem napędowym rynków w zeszłym tygodniu

by Redakcja
0 comment

W minionym tygodniu odbyło się wiele istotnych wydarzeń z punktu widzenia światowych rynków finansowych. Na pierwszy plan należałoby wysunąć przede wszystkim wstępne porozumienie OPEC, a także docelowo Rosji, w sprawie ograniczenia wydobycia ropy naftowej, ale także debatę prezydencką Hilary Clinton z Donaldem Trumpem. Oba wydarzenia wsparły ryzykowne aktywa, które porozumienie w ubiegłbym tygodniu były pod presją podaży.

Porozumienie OPEC

Od poniedziałku do środy w Algierze, odbywało się Międzynarodowe Forum Energetyczne, z którego napłynęła informacja o osiągnięciu porozumienia krajów OPEC na nieformalnym szczycie. Kraje te według wstępnych informacji zgodziły się na ograniczenie wydobycia. Zapowiedzieli ograniczenie dziennego wydobycia do poziomu 32.5-33.0 mln baryłek dziennie. Porozumienie to budzi jednak niepewność z uwagi na to, że w ostatnich latach istniały limity, jednak w rzeczywistości nie były przestrzegane. Dokładne szczegóły umowy mają być jednak podane na formalnym szczycie dopiero 30 listopada i wówczas do porozumienia ma być włączona także Rosja. To gwałtownie podniosło cenę ropy, co pomogło sektorowi surowcowemu oraz indeksom giełdowym.

Potencjalna wygrana Clinton wspiera ryzykowne aktywa

Ponadto, z najważniejszych wydarzeń zeszłego tygodnia, w ubiegły poniedziałek odbyła się pierwsza z trzech debat prezydenckich w USA. Odczucie obserwatorów wskazywało, że debatę wygrała Hillary Clinton. Do dobrze wróży ryzykownym aktywom, gdyż potencjalna wygrana Donalda Trumpa, mogłaby osłabić największą gospodarkę świata i wywołać awersję na globalnych rynkach finansowych.

W minionym tygodniu doszło także do publikacji licznych danych makro, w tym tych z USA. Dane te są istotne z punktu widzenia dalszych ruchów Fed-u. Tym razem, w przypadku Stanów Zjednoczonych, okazały się być bardzo dobre. Najważniejszym raportem był podawany przez Conference Board indeks zaufania konsumentów, który wyniósł 104,1 pkt., a oczekiwano spadku ze 101,1 na 99 pkt. Drugim co do wartości raportem był wstępny odczyt wrześniowego indeksu PMI dla sektora usługowego. Wyniósł on 51,9 pkt., przy czym oczekiwano wzrostu z 51 na 51,2 pkt.) Dane te okazały się więc lepsze od prognoz, co przełożyło się na stosunkowo dobry szacunkowy odczyt PKB za III kw., który napędzany wzrostem konsumpcji wyniósł 1,4% (prognoza zakładała 1,3%). Jeśli przyszłotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy za wrzesień ponownie wskazałyby na wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym przekraczający 200 tys. etatów, w grę wchodziłaby nawet podwyżka stóp na kolejnym posiedzeniu w listopadzie. To oczywiście niekorzystnie przełożyłoby się na notowania na giełdach.

Silna niemiecka gospodarka, a problemy DB

W Niemczech opublikowany został wrześniowy niemiecki indeks Ifo, który może opisywać kondycję przemysłu lepiej od PMI. Rynek spodziewał się stabilizacji indeksu klimatu biznesu na 106,4, tymczasem jego wartość wyniosła 109,5. Ta bardzo wysoka wartość oscylująca wokół historycznych szczytów oznacza, że gospodarka naszego zachodniego sąsiada ma się generalnie bardzo dobrze. Z ważnych danych otrzymaliśmy także wstępną inflację konsumencką w Niemczech, według której potwierdziły się nawet z nadwyżką oczekiwania odbicia. Inflacja ta odbiła bowiem do 0,7% z ostatnich odczytów na poziomie 0,4%. Jednak nie należy zapominać, że wyłoniły się ostatnio problemy Deutsche Banku, co wskazywałoby póki co na unikanie sektora finansowego przy ewentualnych zakupach na rynku. Należy bowiem pamiętać o tym, że Deutsche Bank ma bardzo dużą ekspozycję na rynku instrumentów pochodnych oraz jest powiązany praktycznie z każdym bankiem na świecie. Optymistyczne w tym całym bałaganie jest jednak to, że wg „Die Zeit”, rząd niemiecki szykuje plan ratowania banku, jeśli nie uda mu się zwiększyć kapitału przez emisje akcji.

Brytyjskie aktywa nie są skazane na spadek po Brexicie

Na szerokim rynku warto bliżej przyjrzeć się danym z Wielkiej Brytanii. Finalny odczyt PKB dla UK za II kw br. wyniósł 2,1% wobec oczekiwań na poziomie 2,2%. Natomiast sprzedaż detaliczna wg CBI wyniosła -8, co oznacza, że we wrześniu wielkość sprzedaży spadła pomimo korzystnych prognoz. Nieco gorsze dane od prognoz, wcale nie muszą wskazywać, że w gospodarce brytyjskiej dzieje się źle, zwłaszcza, że wcześniejsze dane były niezłe. Pozostajemy umiarkowanie pozytywni, co do inwestycji w brytyjskie ryzykowne aktywa na obecnych poziomach.

Dobre nastroje, co do rozwoju gospodarczego Strefy Euro

Popatrzmy również na Strefę Euro, gdzie indeks nastrojów biznesu wyniósł 0,45. Był to bardzo duży wzrost zarówno względem prognozy (0,05), jak i odczytu wcześniejszego (0,03). Prognozowanie kierunku rozwoju gospodarczego Strefy Euro, jest więc pozytywne. Stopa bezrobocia jest stabilna od dłuższego czasu (10,1%). Z kolei inflacja HICP (Harmonized Indices of Consumer Prices) według danych szacunkowych rok do roku wyniosła 0,4%, o 0,2 pkt proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Dane ze Strefy Euro są niezłe, a motorem napędowym są tutaj z pewnością Niemcy.

Dane z Japonii rozczarowały, wszystko w rękach BoJ

Serię gorszych od prognoz danych, z wyjątkiem produkcji przemysłowej opublikowana natomiast w Japonii. Sprzedaż detaliczna rok do roku wyniosła tam -2,1% (prognoza na poziomie -1,8%). Inflacja konsumencka CPI ukształtowała się na poziomie -0,5% rok do roku. (prognoza -0,4%). Stopa bezrobocia 3,1% (prognoza 3%). Wydatki gospodarstw domowych wyniosły natomiast –4,6%, przy prognozie -2,5%. Lokalnie wzrosła jedynie produkcja przemysłowa w ujęciu miesięcznym – do 1,5% z -0,4%. Dane te, mimo wszelkich zalet aktualnego inwestowania w japońskie ryzykowne aktywa, pozostawiają wiele do życzenia. Liczymy, że rychłe działania Banku Japonii, wesprą jednak gospodarką Kwitnącej Wiśni i pobudzą w końcu inflację.

Obok ww. danych, opublikowano również PMI dla przemysłu z Chin, który wyniósł zgodnie z prognozą 50,1 (minimalny wzrost aktywności przemysłowej). Dodatkowo, na krajowym podwórku, GUS opublikował szacunek inflacji CPI za wrzesień – rok do roku wyniosła -0,5% wobec -0,8% miesiąc wcześniej. Jak wiadomo, jesteśmy obecnie na etapie deflacji, jednak widać jej powolne odbijanie w kierunku 0%.

You may also like

Targeto.pl to niezależny serwis analityczny, stworzony przez specjalistów rynku finansowego. 

Zawiera unikalne, fachowe analizy, przeglądy, raporty oraz komentarze dotyczące najbardziej perspektywicznych produktów i rozwiązań inwestycyjnych.

Serwis targeto.pl prowadzony jest w celach edukacyjno-informacyjnych.

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autorów i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715).

Autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie materiałów zawartych na tej stronie, a czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

© targeto.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.